1. Home
  2. Artykuły
  3. Zaburzenia osobowości – borderline (BPD)

Zaburzenia osobowości – borderline (BPD)

Zaburzenia osobowości – borderline (BPD)
  • Opublikowano: 28.02.2021
  • Aktualizacja: 12.01.2026
  • 2454 Wyświetlenia

Borderline, czyli zaburzenie osobowości typu pogranicznego (ang. Borderline Personality Disorder, BPD), od lat fascynuje i zarazem niepokoi psychiatrów, terapeutów oraz bliskich osób dotkniętych tym zaburzeniem. To nie choroba w klasycznym sensie, lecz złożony sposób funkcjonowania emocjonalnego, który może prowadzić do burzliwych relacji, skrajnych emocji i głębokiego poczucia pustki. Jak rozpoznać borderline, co je powoduje i jak można pomóc osobie zmagającej się z tym zaburzeniem?

Skąd wzięło się pojęcie borderline?

Termin borderline pojawił się po raz pierwszy w połowie XX wieku. Wprowadził go amerykański psychiatra Robert Knight, aby określić osoby, u których zaburzenia psychiczne nie mieściły się ani w ramach klasycznych nerwic, ani psychoz, takich jak schizofrenia. Pacjenci z tego pogranicza – stąd nazwa – wykazywali zarówno racjonalne zachowania, jak i epizody oderwania od rzeczywistości, silnych emocji i impulsywności.

Z czasem psychiatrzy zauważyli, że zaburzenie to ma własną, odrębną strukturę. Nie jest „połączeniem” innych chorób, lecz specyficznym sposobem reagowania i przeżywania emocji, który wpływa na tożsamość, relacje i samoocenę jednostki.

Czym właściwie jest borderline?

Osobowość borderline charakteryzuje się niestabilnością emocjonalną, zmiennością nastroju oraz trudnościami w utrzymaniu trwałych relacji. Osoby z tym zaburzeniem potrafią w jednej chwili kogoś idealizować, by za moment go odrzucić. Z pozoru mogą wydawać się pełne energii i pasji, ale wewnątrz często toczą walkę z lękiem przed odrzuceniem, pustką i poczuciem bezsensu.

Chorzy mają tendencję do reagowania z ogromną intensywnością – każda sytuacja może urastać do rangi dramatu. Utrudnia to codzienne funkcjonowanie, zarówno w życiu prywatnym, jak i zawodowym. Osoby z BPD często opisują siebie jako „emocjonalne sinusoidy”, ponieważ w krótkim czasie potrafią przejść od euforii do rozpaczy.

Jakie są najczęstsze objawy borderline?

Jedną z kluczowych cech borderline jest brak stabilności emocjonalnej. Chorzy odczuwają emocje w sposób skrajny – gniew, miłość, zazdrość czy smutek przybierają u nich formy, które trudno im kontrolować. W efekcie może dochodzić do zachowań impulsywnych, takich jak ryzykowne wydatki, nieplanowane podróże czy nieprzemyślane decyzje w relacjach.

Inne charakterystyczne objawy obejmują:

  • poczucie pustki i braku sensu życia,
  • problemy z tożsamością – trudność w określeniu, kim się jest, czego się pragnie, jakie ma się wartości,
  • nawracające zachowania autodestrukcyjne, w tym samookaleczanie lub groźby samobójcze,
  • impulsywność w obszarach ryzykownych, takich jak seks, zakupy, prowadzenie pojazdów czy używki,
  • wahania w postrzeganiu innych – od idealizacji po całkowitą dewaluację,
  • silny lęk przed porzuceniem, nawet w neutralnych sytuacjach,
  • trudności w kontrolowaniu gniewu i emocji,
  • objawy dysocjacyjne lub paranoidalne, szczególnie w momentach stresu.

Objawy mogą się nasilać w zależności od sytuacji życiowej, stresu lub relacji. Dla otoczenia takie zachowania bywają niezrozumiałe, co często prowadzi do konfliktów i utraty wsparcia społecznego.

Czytaj też: Czym jest zaburzenie SI? Objawy, przyczyny

Dlaczego borderline często prowadzi do burzliwych relacji?

Osoby z zaburzeniem borderline pragną bliskości, ale jednocześnie panicznie się jej boją. Tę ambiwalencję doskonale oddaje powiedzenie: „nie opuszczaj mnie, ale też nie zbliżaj się za bardzo”. Pacjenci z BPD często tworzą intensywne związki, w których przeplatają się miłość, zależność, zazdrość i strach przed odrzuceniem. Partnerzy mogą odczuwać skrajne emocje – od bycia idealizowanym po nagłe oskarżenia i dystans.

Taka dynamika sprawia, że relacje z osobą borderline bywają niezwykle trudne. Bliscy często czują się wyczerpani emocjonalnie i bezradni wobec nagłych zmian nastroju chorego. Z kolei osoba z BPD odczuwa jeszcze większy lęk przed utratą więzi, co napędza błędne koło napięcia i konfliktów.

Jakie są przyczyny zaburzenia borderline?

Nie istnieje jedna, jednoznaczna przyczyna powstawania borderline. Badania wskazują, że rozwój tego zaburzenia jest wieloczynnikowy i obejmuje zarówno czynniki biologiczne, psychologiczne, jak i środowiskowe.

Do najczęściej wymienianych przyczyn należą:

  • traumy z dzieciństwa – przemoc fizyczna, emocjonalna lub seksualna, zaniedbanie, brak poczucia bezpieczeństwa,
  • zaburzone relacje z rodzicami – brak wsparcia, chłód emocjonalny, nadmierna krytyka,
  • predyspozycje genetyczne – dziedziczna skłonność do zaburzeń emocjonalnych,
  • czynniki neurobiologiczne – nieprawidłowości w działaniu neuroprzekaźników odpowiedzialnych za regulację emocji, np. serotoniny,
  • czynniki społeczne – niestabilne środowisko rodzinne, stres, utrata bliskiej osoby.

Wielu specjalistów podkreśla, że borderline rozwija się w wyniku połączenia wrażliwości emocjonalnej z trudnymi doświadczeniami życiowymi. Dziecko, które nie otrzymuje stabilnego wsparcia emocjonalnego, uczy się reagować skrajnie, bo tylko w ten sposób zyskuje uwagę otoczenia.

Jak diagnozuje się borderline?

Diagnoza BPD wymaga czasu i uważnej obserwacji. Zazwyczaj stawiają ją psycholog lub psychiatra po przeprowadzeniu szczegółowego wywiadu, obserwacji zachowania oraz zastosowaniu testów diagnostycznych. Kluczowe znaczenie ma rozróżnienie BPD od innych zaburzeń osobowości czy chorób psychicznych, takich jak depresja, choroba afektywna dwubiegunowa czy zaburzenia lękowe.

W praktyce lekarz opiera się na kryteriach opisanych w DSM-5 (Diagnostic and Statistical Manual of Mental Disorders), według których diagnozę stawia się, gdy u pacjenta występuje co najmniej pięć spośród dziewięciu charakterystycznych objawów.

Szacuje się, że borderline dotyka około 1–2 procent populacji. Zaburzenie to najczęściej rozpoznaje się u młodych dorosłych, choć pierwsze symptomy mogą pojawiać się już w okresie dojrzewania. Niektóre badania wskazują, że częściej diagnozuje się BPD u kobiet, inne zaś – że różnice płciowe są niewielkie, a to, co je determinuje, to raczej różnice w sposobie przeżywania emocji i poszukiwania pomocy.

Jak postępować z osobą cierpiącą na borderline?

Życie z osobą z borderline wymaga zrozumienia, cierpliwości i jasno postawionych granic. Najważniejsze jest świadome oddzielenie emocji chorego od własnych. Bliscy powinni pamiętać, że zachowania wynikają z mechanizmów zaburzenia, a nie ze złej woli.

W relacji warto stosować kilka zasad:

  • zachować spokój i nie reagować impulsywnie,
  • być konsekwentnym – nie zmieniać zdania pod wpływem emocji,
  • unikać oceniania i moralizowania,
  • stawiać granice – jasno określać, co jest akceptowalne, a co nie,
  • wspierać w terapii – zachęcać do leczenia, ale nie brać za nie odpowiedzialności,
  • dbać o siebie – chronić własne zdrowie psychiczne, by uniknąć współuzależnienia.

Pomocne może być również uczestnictwo w grupach wsparcia dla rodzin osób z BPD, które uczą, jak reagować na wybuchy emocji i jak utrzymać stabilność w relacji.

Na czym polega leczenie borderline?

Leczenie borderline jest długotrwałe i wymaga współpracy pacjenta z zespołem specjalistów. Podstawą terapii jest psychoterapia, czasem wspierana farmakoterapią. Celem nie jest całkowite „wyleczenie” zaburzenia, lecz nauczenie chorego, jak regulować emocje, rozumieć swoje reakcje i budować zdrowsze relacje.

Najczęściej stosowane metody terapeutyczne to:

  • dialektyczno-behawioralna terapia (DBT) – uznawana za jedną z najskuteczniejszych form leczenia BPD, uczy rozpoznawania emocji, redukcji stresu i komunikacji bez przemocy,
  • terapia poznawczo-behawioralna (CBT) – pomaga w zmianie negatywnych wzorców myślenia,
  • terapia schematów – pozwala zrozumieć i przepracować nieadaptacyjne przekonania z dzieciństwa,
  • terapia grupowa – daje poczucie przynależności i umożliwia naukę relacji w bezpiecznym środowisku.

Leki stosuje się głównie w celu łagodzenia objawów współistniejących – depresji, lęku czy drażliwości. Mogą to być leki przeciwdepresyjne, przeciwpsychotyczne lub stabilizatory nastroju (np. lit). Decyzję o farmakoterapii podejmuje psychiatra, zawsze indywidualnie dla danego pacjenta.

Jakie są rokowania i możliwe powikłania?

Rokowania w przypadku borderline są zróżnicowane. Wiele osób, które podejmują terapię i uczą się rozpoznawać swoje emocje, z czasem doświadcza znacznej poprawy jakości życia. Według badań, po kilku latach systematycznej terapii objawy mogą się znacznie złagodzić, a epizody emocjonalne stają się rzadsze.

Bez leczenia jednak zaburzenie może prowadzić do poważnych komplikacji – uzależnień, depresji, problemów zawodowych czy prób samobójczych. Dlatego kluczowa jest wczesna diagnoza i stała opieka terapeutyczna.

Borderline wciąż bywa tematem tabu. Osoby z tym zaburzeniem często słyszą, że są „trudne” lub „toksyczne”, zamiast otrzymać realną pomoc. Tymczasem zrozumienie, że za ich emocjami stoją biologiczne i psychologiczne mechanizmy, może zmienić sposób, w jaki społeczeństwo patrzy na zdrowie psychiczne.

Im większa świadomość, tym większa szansa, że osoba z BPD nie zostanie oceniona, lecz zrozumiana. A to pierwszy krok ku poprawie – zarówno w życiu prywatnym, jak i społecznym.

Borderline a depresja i ChAD, jak odróżnić podobne objawy w praktyce?

W codziennej praktyce klinicznej największe trudności diagnostyczne wynikają z tego, że borderline może przypominać inne zaburzenia, zwłaszcza depresję oraz chorobę afektywną dwubiegunową. Z zewnątrz objawy bywają podobne, pojawia się drażliwość, spadek nastroju, wybuchy emocji, impulsywność, problemy ze snem, a czasem także myśli rezygnacyjne. Różnice ujawniają się jednak, gdy przyjrzymy się dynamice objawów. W BPD huśtawka emocjonalna jest często szybka i silnie zależna od relacji, krytyki, poczucia odrzucenia albo nagłej zmiany planów. U wielu osób nastrój potrafi pogorszyć się w ciągu minut lub godzin, po czym równie szybko się poprawić, jeśli napięcie w relacji spadnie lub pojawi się poczucie bezpieczeństwa. W depresji obniżony nastrój jest zwykle bardziej stały i utrzymuje się przez dni lub tygodnie, często z wyraźnym spadkiem energii, utratą zainteresowań oraz zmianą apetytu. Z kolei w chorobie afektywnej dwubiegunowej epizody manii lub hipomanii mają charakter bardziej uporządkowany czasowo, trwają dni, czasem tygodnie, i wiążą się z wyraźnym wzrostem napędu, zmniejszoną potrzebą snu oraz poczuciem nadmiernej pewności siebie.

Warto podkreślić, że te rozpoznania mogą współistnieć. U części pacjentów borderline towarzyszą epizody depresyjne, zaburzenia lękowe, PTSD, a niekiedy także zaburzenia używania substancji. Z tego powodu rzetelna diagnoza wymaga nie tylko rozmowy o objawach, ale też analizy ich początku, czasu trwania, wyzwalaczy oraz konsekwencji w życiu codziennym. W podejściu eksperckim ważne jest również rozróżnienie między objawami wynikającymi z samej osobowości a reakcjami na przewlekły stres i traumę, ponieważ od tej różnicy zależy dobór terapii i rokowanie. Dla pacjenta i jego bliskich praktyczną wskazówką jest to, że jeśli wahania nastroju mają wyraźny związek z relacjami, a epizody silnych emocji są krótkie i gwałtowne, warto omówić z psychiatrą i terapeutą możliwość BPD, jednocześnie nie pomijając oceny pod kątem ChAD i depresji.

„Czerwone flagi” w borderline, kiedy potrzebna jest pilna pomoc specjalisty?

Borderline może przebiegać w bardzo różnym nasileniu, od trudności relacyjnych bez zachowań autodestrukcyjnych po stany realnie zagrażające życiu. Dlatego w artykule o charakterze edukacyjnym, szczególnie w obszarze zdrowia psychicznego, ważne jest jasne wskazanie objawów, które powinny skłonić do szybkiej konsultacji. Do takich sygnałów należą nawracające myśli samobójcze, groźby odebrania sobie życia, samookaleczanie, zwiększanie ryzyka w sytuacjach konfliktu oraz poczucie, że emocje wymykają się spod kontroli w stopniu uniemożliwiającym codzienne funkcjonowanie. Równie niepokojące są epizody dysocjacji, poczucie odrealnienia, krótkie stany paranoidalne pojawiające się w stresie oraz gwałtowne wybuchy gniewu połączone z utratą kontroli. W praktyce klinicznej znaczenie ma także szybkie narastanie napięcia po odrzuceniu, realnym lub wyobrażonym, ponieważ to wtedy ryzyko zachowań impulsywnych bywa najwyższe.

Warto zaznaczyć, że pilna pomoc nie jest porażką, tylko elementem ochrony życia i zdrowia. Jeśli pojawia się plan samobójczy, dostęp do środków lub wcześniejsze próby, konieczna jest natychmiastowa interwencja medyczna, ponieważ w tych sytuacjach liczy się czas. U części osób wystarcza szybka konsultacja psychiatryczna i zabezpieczenie leczenia, u innych potrzebna bywa hospitalizacja lub intensywniejsza opieka w trybie kryzysowym. W podejściu eksperckim podkreśla się również rolę bliskich. Jeśli w domu pojawia się sygnał zagrożenia, warto reagować spokojnie i konkretnie, nie wchodzić w spór, nie bagatelizować, nie udowadniać, że „to tylko emocje”, tylko pomóc w zorganizowaniu kontaktu z pomocą. Takie postępowanie zmniejsza ryzyko eskalacji i pokazuje, że wsparcie może być stabilne, nawet gdy emocje są skrajne.

Jak wygląda skuteczna psychoterapia BPD, co realnie zmienia się w codziennym życiu?

W leczeniu borderline kluczowa jest psychoterapia, ponieważ to ona uczy umiejętności, których zabrakło w rozwoju emocjonalnym, czyli regulacji napięcia, tolerowania frustracji oraz budowania bezpiecznych relacji. W podejściu dialektyczno behawioralnym pacjent uczy się rozpoznawać, co dzieje się w ciele i myślach tuż przed wybuchem, zanim napięcie osiągnie poziom, w którym pojawiają się zachowania impulsywne. Dla wielu osób przełomem jest zrozumienie, że emocja sama w sobie nie jest problemem, problemem jest to, co robią pod jej wpływem. Terapia daje narzędzia, które pozwalają zatrzymać się na tym krótkim etapie „między bodźcem a reakcją”. W praktyce oznacza to zdolność do wybrania innego działania, zanim dojdzie do awantury, samouszkodzenia, zerwania relacji lub gwałtownego odejścia z pracy.

W dobrze prowadzonej terapii pracuje się także nad schematami relacyjnymi, czyli nad tym, dlaczego bliskość jest jednocześnie upragniona i przerażająca, dlaczego drobny sygnał, na przykład opóźniona odpowiedź na wiadomość, uruchamia lęk przed porzuceniem. Tu szczególnie ważna jest nauka nazywania potrzeb i proszenia o wsparcie bez presji i groźby. Z czasem pacjent rozwija bardziej stabilny obraz siebie i innych, co zmniejsza skłonność do idealizacji i nagłej dewaluacji. W wymiarze codziennym poprawa może objawiać się w prostych rzeczach, mniejszej liczbie kryzysów, lepszym śnie, rzadszych konfliktach, większej przewidywalności nastroju i zdolności do powrotu do równowagi po trudnym zdarzeniu. To właśnie te mierzalne, życiowe zmiany są fundamentem rokowania i pokazują, że borderline nie musi definiować całego życia.

Jak wspierać osobę z borderline bez „ratowania na siłę”, granice, komunikacja, higiena relacji

Dla bliskich jedną z najtrudniejszych rzeczy jest znalezienie równowagi między empatią a granicami. Zbyt twarde podejście bywa odbierane jako odrzucenie, ale zbyt uległe może nieświadomie wzmacniać zachowania, które wynikają z lęku i impulsywności. Eksperckie podejście polega na tym, aby potwierdzać emocje, ale nie potwierdzać destrukcyjnych działań. W praktyce oznacza to komunikaty w stylu: „widzę, że bardzo cierpisz”, „to musi być trudne”, przy jednoczesnym trzymaniu się zasad, na przykład „nie będę rozmawiać, jeśli pojawiają się wyzwiska”, „wrócimy do tematu, kiedy oboje będziemy spokojniejsi”. Taka komunikacja zmniejsza eskalację, bo osoba z BPD dostaje informację, że jej emocje są zauważone, ale relacja ma też bezpieczne ramy.

Ważnym elementem wsparcia jest też przewidywalność. Osoby z borderline reagują szczególnie silnie na chaos i niejasność, dlatego lepiej działają ustalone zasady kontaktu, jasne deklaracje i spójność w działaniu. Dla partnera lub rodziny równie istotna jest higiena własna, czyli dbanie o odpoczynek, konsultacje dla siebie, czasem terapia indywidualna lub grupy wsparcia, ponieważ długotrwałe funkcjonowanie w napięciu prowadzi do wypalenia. Warto pamiętać, że wsparcie nie polega na przejęciu odpowiedzialności za leczenie. Bliscy mogą zachęcać, towarzyszyć, pomagać w organizacji wizyt, ale nie mogą zastąpić terapii ani stać się jedynym „regulatorem emocji” chorego. Najbardziej stabilna i pomocna relacja to taka, w której jest miejsce na zrozumienie, ale też na konsekwencję i ochronę granic, bo dopiero wtedy kontakt przestaje być sinusoidą, a staje się bezpieczną przestrzenią do zdrowienia.

 

Źródła:

  1. Seligman M.E.P. i in., Psychopatologia, Zysk i S-ka, Poznań 2003.
  2. Kryteria diagnostyczne DSM-5, American Psychiatric Association, 2013.
  3. Grzywa A. (red.), Psychiatria, Czelej, Lublin 2011.

Artykuł ma charakter informacyjny i edukacyjny. Nie zastępuje porady lekarskiej ani konsultacji ze specjalistą. Treść została opracowana na podstawie aktualnej wiedzy medycznej oraz dostępnych wytycznych i publikacji naukowych.

  • Udostępnij artykuł: