Nowa minister zdrowia pod presją. Diagności przedstawili listę swoich oczekiwań
- 2025-08-26
- Karolina Kopeć
- 1 Lubię
- 5854 Wyświetlenia
Diagności laboratoryjni od lat podkreślają, że bez ich pracy współczesna medycyna nie mogłaby funkcjonować. To właśnie wyniki badań laboratoryjnych stanowią podstawę większości decyzji klinicznych, od rozpoznania choroby po monitorowanie skuteczności leczenia. Zmiana na stanowisku ministra zdrowia stała się dla tego środowiska momentem, by głośno i jasno przedstawić swoje postulaty. Diagności chcą większych kompetencji, stabilnego finansowania i realnego wpływu na system ochrony zdrowia, argumentując, że zmiany te przyniosą korzyści przede wszystkim pacjentom.
Dlaczego diagności laboratoryjni zabierają głos właśnie teraz?
Zmiana kierownictwa w resorcie zdrowia tradycyjnie otwiera przestrzeń do dialogu z grupami zawodowymi, które na co dzień mierzą się z problemami systemowymi. Diagności laboratoryjni należą do tych zawodów medycznych, które rzadko pojawiają się w debacie publicznej, mimo że ich praca ma kluczowe znaczenie dla bezpieczeństwa pacjentów. Jak można przeczytać w oficjalnych stanowiskach samorządu diagnostów, nawet 70 procent decyzji klinicznych opiera się na wynikach badań laboratoryjnych. To pokazuje skalę odpowiedzialności, jaka spoczywa na tej grupie zawodowej.
Przedstawione nowej minister zdrowia postulaty nie są reakcją na jednorazowe wydarzenie, lecz efektem wieloletnich doświadczeń środowiska. Diagności wskazują na narastające braki kadrowe, przeciążenie laboratoriów oraz niedopasowanie przepisów do realiów nowoczesnej diagnostyki. Ich zdaniem bez systemowych zmian ryzyko opóźnień diagnostycznych i spadku jakości świadczeń będzie rosło.
Czytaj też: O ile dłużej trzeba czekać wykonując badania “na NFZ” zamiast prywatnie?
Nowa definicja zawodu diagnosty laboratoryjnego, czyli więcej niż analiza próbek?
Jednym z kluczowych postulatów jest zmiana ustawowej definicji zawodu diagnosty laboratoryjnego. Obecnie kojarzony jest on głównie z wykonywaniem badań i analizą materiału biologicznego. Samorząd zawodowy postuluje, aby definicja ta obejmowała również doradztwo diagnostyczne. W praktyce oznaczałoby to możliwość konsultowania wyników, sugerowania badań uzupełniających oraz ścisłej współpracy z lekarzami na etapie planowania diagnostyki.
Zdaniem diagnostów takie rozwiązanie mogłoby realnie skrócić ścieżkę pacjenta. Zamiast wielokrotnych wizyt i kolejnych skierowań, część decyzji zapadałaby już na etapie laboratorium. W wielu krajach europejskich podobne modele funkcjonują od lat, a rola diagnosty jest tam postrzegana jako integralna część zespołu klinicznego, a nie wyłącznie zaplecze techniczne.
Większe kompetencje diagnostów a bezpieczeństwo pacjentów
Kolejnym szeroko komentowanym postulatem jest rozszerzenie kompetencji diagnostów laboratoryjnych. Chodzi między innymi o możliwość samodzielnego kierowania pacjentów na określone badania czy, w ściśle określonych sytuacjach, ordynowania wybranych wyrobów medycznych. Diagności podkreślają, że nie chodzi o zastępowanie lekarzy, lecz o racjonalne wykorzystanie kompetencji wszystkich zawodów medycznych.
W systemie przeciążonym kolejkami i niedoborem lekarzy takie rozwiązanie mogłoby poprawić dostępność świadczeń. Jednocześnie samorząd zaznacza, że każda zmiana musiałaby iść w parze z jasnymi regulacjami odpowiedzialności zawodowej oraz dodatkowymi szkoleniami. Jak podkreślają przedstawiciele KRDL, bezpieczeństwo pacjenta pozostaje absolutnym priorytetem.
Wszelkie decyzje dotyczące diagnostyki i leczenia powinny być podejmowane indywidualnie przez uprawnionych specjalistów. Niniejszy tekst ma charakter informacyjny.
Ochrona prawna, prestiż zawodu i realna obecność w zespołach terapeutycznych
Diagności laboratoryjni zwracają uwagę na aspekt, który rzadko przebija się do debaty publicznej, czyli bezpieczeństwo pracy. Postulat objęcia diagnostów ochroną prawną na poziomie funkcjonariuszy publicznych ma, według samorządu, nie tylko wymiar symboliczny. Chodzi o realną ochronę przed agresją słowną czy naciskami, które zdarzają się również w laboratoriach, zwłaszcza w sytuacjach konfliktowych związanych z wynikami badań.
Równolegle środowisko domaga się formalnego włączenia diagnostów do wielospecjalistycznych zespołów terapeutycznych. Ich wiedza może być szczególnie cenna w leczeniu chorób przewlekłych, onkologicznych czy autoimmunologicznych, gdzie interpretacja wyników badań laboratoryjnych ma kluczowe znaczenie dla dalszych decyzji terapeutycznych. Jak wskazują diagności, obecność w zespole terapeutycznym to nie tylko prestiż, ale przede wszystkim poprawa jakości opieki nad pacjentem.
Dowiedz się również: NFZ ostrzega przed kleszczami. Te dane naprawdę szokują
Biurokracja, NFZ i problem stabilnego finansowania samorządu
Wśród postulatów znalazły się również kwestie stricte systemowe. Diagności od lat wskazują na nadmierną biurokrację, która pochłania czas i zasoby laboratoriów. Przykładem jest ręczne raportowanie danych jakościowych do różnych instytucji, mimo że informacje te istnieją już w systemach centralnych. Ograniczenie takich obowiązków pozwoliłoby skupić się na pracy merytorycznej, a nie administracyjnej.
Nie mniej istotny jest problem finansowania samorządu diagnostów laboratoryjnych. Obecnie wiele ustawowych zadań realizowanych jest wyłącznie ze składek członkowskich. Samorząd postuluje ustawowe zagwarantowanie finansowania ze środków publicznych, argumentując, że tylko w ten sposób możliwe będzie skuteczne wykonywanie zadań związanych z nadzorem zawodowym, szkoleniami i współpracą z instytucjami państwowymi. Jak podkreślają przedstawiciele KRDL, stabilne finansowanie to warunek realnego dialogu i długofalowych reform.
Postulaty diagnostów laboratoryjnych pokazują, że zmiany w ochronie zdrowia nie dotyczą wyłącznie lekarzy i pielęgniarek. To także rozmowa o roli zawodów, które na co dzień pozostają poza światłem reflektorów, a bez których system nie mógłby funkcjonować.
[FAQ] najpopularniejsze pytania naszych pacjentów
1. Czy postulaty diagnostów są podobne do oczekiwań innych grup medycznych?
Tak, część postulatów, jak ograniczenie biurokracji czy stabilne finansowanie, powtarza się także u innych środowisk.
2. Jakie korzyści pacjenci mogą mieć z poszerzenia kompetencji diagnostów?
Krótszy czas oczekiwania na badania i szybsze wdrożenie leczenia dzięki poradom diagnostycznym.
3. Czy diagności laboratoryjni byli wcześniej włączeni w programy profilaktyczne?
Dotychczas ich rola była ograniczona, a środowisko domaga się formalnego włączenia do takich działań.
4. Jak ministerstwo odpowiada na postulaty diagnostów?
Na razie nie ma oficjalnej decyzji, rozmowy z przedstawicielami trwają.
Artykuł ma charakter informacyjny i edukacyjny. Nie zastępuje porady lekarskiej ani konsultacji ze specjalistą. Treść została opracowana na podstawie aktualnej wiedzy medycznej oraz dostępnych wytycznych i publikacji naukowych.
Potrzebujesz lekarza? Umów konsultację lekarską online
Prosty formularz! Wybierz godzinę konsultacji i oczekuj na kontakt z lekarzem online
-
Gabinet Online Przyjmuje w: Pon, Wt, Śr, Pt 1 poleceń lekarza Wystawiam recepty i zwolnienia Niedostępny dzisiaj. Sprawdź inne terminy Niedostępny jutro Sprawdź inne terminy
-
Gabinet Online Przyjmuje w: Pon, Wt, Pt 56 poleceń lekarza Wystawiam recepty i zwolnienia Niedostępny dzisiaj. Sprawdź inne terminy Niedostępny jutro Sprawdź inne terminy
-
Gabinet Online Przyjmuje w: Sob, Pt 65 poleceń lekarza Wystawiam recepty i zwolnieniaWolne terminy na dzisiaj:Niedostępny jutro Sprawdź inne terminy
-
Gabinet Online Przyjmuje w: Pon, Sob 102 poleceń lekarza Wystawiam recepty i zwolnieniaWolne terminy na dzisiaj:Niedostępny jutro Sprawdź inne terminy
Diagności laboratoryjni przedstawili nowej minister zdrowia swoje postulaty. Chcą większych kompetencji, stabilnego finansowania i realnego wpływu na system ochrony zdrowia.
Czego diagności chcą od nowej minister zdrowia?
Zmiana na stanowisku szefowej resortu zdrowia otworzyła przestrzeń do rozmów z różnymi grupami zawodowymi. Po pielęgniarkach i menedżerach szpitali głos zabrali diagności laboratoryjni. To środowisko, które na co dzień pozostaje w cieniu, a jednocześnie jest kluczowe w walce o zdrowie i życie pacjentów. Ich postulaty zostały oficjalnie przedstawione Jolancie Sobierajskiej-Grendzie i – jak zapewnia prezes Krajowej Rady Diagnostów Laboratoryjnych Monika Pintal-Ślimak – mają służyć nie tylko samym diagnostom, ale przede wszystkim pacjentom.
Nowa definicja zawodu diagnosty laboratoryjnego
Pierwszym postulatem jest zmiana definicji wykonywania zawodu diagnosty. Izba chce, by obejmowała ona nie tylko analizę próbek, lecz także doradztwo diagnostyczne. Dzięki temu diagności mogliby udzielać porad i konsultacji, wskazywać badania uzupełniające i współpracować z lekarzami bez konieczności każdorazowego skierowania. Zdaniem środowiska to rozwiązanie mogłoby skrócić proces diagnostyczny i przyspieszyć wdrażanie leczenia.
Samodzielne kompetencje i większa odpowiedzialność
Diagności apelują również o poszerzenie kompetencji zawodowych. Chodzi o możliwość samodzielnego wystawiania skierowań na wybrane badania oraz ordynowania niektórych leków i wyrobów medycznych. To propozycja, która odciążyłaby lekarzy i zwiększyła dostępność świadczeń, szczególnie w systemie przeciążonym długimi kolejkami.
Ochrona prawna na poziomie funkcjonariuszy publicznych
Kolejnym oczekiwaniem jest rozszerzenie ochrony prawnej diagnostów. Środowisko chce, aby pracownicy laboratoriów byli chronieni podobnie jak funkcjonariusze publiczni. Jak argumentuje KRDL, podniosłoby to bezpieczeństwo pracy, ale także prestiż zawodu, który wciąż bywa niedoceniany.
Większa rola w programach profilaktycznych
Diagności chcą aktywnie uczestniczyć w programach profilaktycznych, takich jak bilans zdrowia osoby dorosłej. Według propozycji mogliby kierować pacjentów na badania, interpretować wyniki i rekomendować dalsze działania. Takie rozwiązanie miałoby realnie zwiększyć skuteczność profilaktyki i ułatwić wczesne wykrywanie chorób.
Włączenie do zespołów terapeutycznych
Samorząd diagnostów apeluje też o formalne włączenie ich do wielospecjalistycznych zespołów terapeutycznych. Podkreślają, że ich wiedza i doświadczenie mogą wspierać lekarzy, usprawniać proces diagnostyczny i tym samym odciążać inne grupy medyków.
Ograniczenie biurokracji i lepsza współpraca z NFZ
Wśród rekomendacji znalazł się również postulat redukcji biurokracji. Izba chce, aby świadectwa jakości były przekazywane bezpośrednio przez Centralne Ośrodki Badań Jakości, a nie raportowane ręcznie przez świadczeniodawców. To pozwoliłoby laboratoriom skoncentrować się na pracy merytorycznej, a nie na uzupełnianiu dokumentacji.
Stała platforma dialogu i stabilne finansowanie
Diagności postulują powołanie Komisji Wspólnej Dialogu Ministra Zdrowia i Medycznych Zawodów Zaufania Publicznego. Taka platforma miałaby służyć opiniowaniu rozwiązań i poprawie jakości systemu. Kolejnym kluczowym punktem jest zapewnienie stabilnego finansowania samorządu diagnostów. Obecnie wiele zadań realizowanych jest wyłącznie ze składek członkowskich, co ogranicza ich skuteczność. KRDL domaga się ustawowego zagwarantowania finansowania przez państwo, aby móc w pełni realizować powierzone obowiązki.
Źródło: medonet.pl