1. Home
  2. Artykuły
  3. Groźne kleszcze z Afryki w Polsce? Sprawdź, co mówią eksperci!

Groźne kleszcze z Afryki w Polsce? Sprawdź, co mówią eksperci!

Groźne kleszcze z Afryki w Polsce? Sprawdź, co mówią eksperci!

Pod koniec lipca naukowcy z Uniwersytetu Warszawskiego otrzymali pierwszą przesyłkę z kleszczem afrykańskim Hyalomma, zebranym z konia w okolicach Częstochowy. To niecodzienne odkrycie zaniepokoiło badaczy, bowiem te pajęczaki mogą przenosić śmiertelne choroby. Akcja “narodowe kleszczobranie”, która ruszyła wiosną, umożliwia Polakom zgłaszanie i przesyłanie zdjęć kleszczy, co pozwala na monitorowanie ich obecności w Polsce.

Przeczytaj również:

L4 online: opinie użytkowników o zdalnych zwolnieniach lekarskich

L4 na plecy: Wszystko, co musisz wiedzieć

Czym się różni masaż balijski od masażu tajskiego?

Akcja “narodowe kleszczobranie”

Celem tej inicjatywy jest sprawdzenie obecności kleszczy afrykańskich w Polsce. Polacy mogą nadsyłać zdjęcia kleszczy wraz z informacją o lokalizacji, a także same schwytane, uśmiercone i zamrożone osobniki. Do tej pory naukowcy otrzymali około 420 zgłoszeń, z których większość dotyczyła kleszcza pospolitego Ixodes ricinus.

Oprócz kleszczy pospolitych, ciekawe były doniesienia o kleszczu łąkowym Dermacentor reticulatus, który rozszerzył swój zasięg na południu Polski. Naukowcy odnotowali również kilka raportów dotyczących kleszcza jeżowego Ixodes hexagonus, głównie zebranych ze zwierząt domowych, takich jak psy i koty. Kilka osób zgłosiło także kleszcze miękkie z rodzaju Argas, znalezione w domach i biurach.

Pierwsze przypadki Hyalomma w Polsce

Trzy zgłoszenia zaklasyfikowano jako Hyalomma: jedno pochodzi z Wronek koło Poznania, drugie z okolic Częstochowy, a najnowsze, trzecie, z okolic Barankowa. Wszystkie lokalizacje zostały naniesione na mapę zgłoszeń kleszczy na stronie projektu. Prof. Anna Bajer z Uniwersytetu Warszawskiego podkreśla, że to bardzo dobry wynik jak na pierwsze miesiące akcji, co potwierdza obecność Hyalomma w Polsce.

Charakterystyka kleszcza Hyalomma

Kleszcze Hyalomma to duże pajęczaki z długimi, prążkowanymi odnóżami, a ich ciało może mieć kolor od rudobrązowego do prawie czarnego. Szybko się poruszają i aktywnie tropią potencjalnych żywicieli. Zasiedlają strefę klimatu śródziemnomorskiego, preferując ciepłe i suche miejsca, takie jak pustynie, półpustynie, stepy czy sawanny. Są powszechne w Afryce, południowo-wschodniej Azji oraz południowej Europie, np. w Turcji.

Zagrożenia związane z kleszczami Hyalomma

Kleszcze afrykańskie interesują naukowców, ponieważ są nowym gatunkiem w Polsce, mogącym przenosić niebezpieczne bakterie i wirusy. Najgroźniejszym z nich jest wirus krymsko-kongijskiej gorączki krwotocznej (CCHFV), wywołujący ciężką gorączkę krwotoczną z dużą śmiertelnością. Leczenie i szczepienia przeciwko tej chorobie są obecnie niedostępne.

Hyalomma przenoszą również inne patogeny, które mogą stanowić zagrożenie dla ludzi oraz zwierząt domowych i gospodarskich. Wśród nich są wirus Zachodniego Nilu, wirus wenezuelskiego zapalenia mózgu koni oraz wirus afrykańskiego pomoru koni. Kleszcze te mogą także przenosić bakterie – riketsje, wywołujące riketsjozy.

Rozprzestrzenianie się kleszczy Hyalomma

Zasięg występowania kleszczy Hyalomma powiększa się. Larwy tych kleszczy dostają się do położonych dalej na północ rejonów Europy wraz z migrującymi ptakami. Ciepłe i suche wiosny oraz lata sprzyjają ich przeżyciu i rozwojowi nawet w północnych rejonach Europy, gdzie wcześniej nie mogły przetrwać z powodu niskich temperatur i wysokiej wilgotności.

Hyalomma w Europie

W ostatnich latach pojawiają się doniesienia o atakowaniu ludzi i zwierząt przez dorosłe kleszcze Hyalomma w Niemczech, Czechach, Słowacji, a nawet Szwecji. Kleszcze były tam zbierane z koni, psów, bydła, a także znajdowane w domach. Monitoring kleszczy na terenie Polski trwa, a schwytane osobniki można przesłać do badań w Zakładzie Eko-Epidemiologii Chorób Pasożytniczych na Uniwersytecie Warszawskim.

Jak zgłaszać znalezienie kleszczy Hyalomma?

Znalezienie nietypowo dużego kleszcza należy zgłosić badaczom, załączając zdjęcie lub wysyłając samego kleszcza. Aby usunąć kleszcza, należy użyć pęsety lub specjalnych narzędzi, unikając gwałtownych szarpnięć. Kleszcza należy zamrozić przed wysyłką. Docelowo ma powstać mapa występowania Hyalomma w Polsce, co pozwoli na zapobieganie chorobom przenoszonym przez te kleszcze.

Dlaczego pojawienie się Hyalomma w Polsce ma znaczenie epidemiologiczne?

Obecność kleszczy z rodzaju Hyalomma w Polsce nie jest jedynie ciekawostką zoologiczną, lecz istotnym sygnałem epidemiologicznym. Gatunki te pełnią rolę tzw. wektorów kompetentnych, czyli zdolnych nie tylko do przenoszenia patogenów, ale również do ich namnażania i utrzymywania w środowisku. W regionach endemicznych wykazano, że nawet pojedyncze introdukcje Hyalomma mogą prowadzić do lokalnych ognisk chorób zakaźnych, jeśli warunki klimatyczne sprzyjają ich dalszemu rozwojowi.

Z punktu widzenia zdrowia publicznego kluczowe jest to, że wirus krymsko-kongijskiej gorączki krwotocznej może krążyć w cyklu zwierzę kleszcz zwierzę, bez udziału człowieka. Oznacza to, że patogen może utrzymywać się w populacji kleszczy i zwierząt gospodarskich przez długi czas, zanim dojdzie do pierwszych zachorowań u ludzi. W krajach południowej Europy notowano przypadki zakażeń u osób pracujących przy zwierzętach, często bez wcześniejszego ukłucia przez kleszcza, co podkreśla wagę nadzoru epidemiologicznego.

Czym Hyalomma różni się biologicznie od rodzimych kleszczy?

Hyalomma znacząco różni się od znanych w Polsce gatunków nie tylko wyglądem, ale także zachowaniem. W przeciwieństwie do kleszcza pospolitego, który czeka biernie na żywiciela, Hyalomma aktywnie go poszukuje, reagując na ruch, ciepło i dwutlenek węgla. Badania laboratoryjne wykazały, że dorosłe osobniki mogą przemieszczać się nawet kilkanaście metrów w kierunku potencjalnego żywiciela, co zwiększa ryzyko kontaktu z człowiekiem.

Istotna jest również ich wysoka tolerancja na suche i gorące warunki. Hyalomma potrafią przetrwać przy znacznie niższej wilgotności powietrza niż Ixodes ricinus, co sprawia, że okresy suszy i upałów nie ograniczają ich aktywności, a wręcz sprzyjają ekspansji. Ta cecha biologiczna czyni je szczególnie dobrze przystosowanymi do zmieniającego się klimatu Europy Środkowej.

Jak zmiany klimatu wpływają na ryzyko zadomowienia się Hyalomma?

Zmiany klimatyczne odgrywają kluczową rolę w rozszerzaniu zasięgu kleszczy Hyalomma. Modele klimatyczne wskazują, że wzrost średnich temperatur o 1 do 2 stopni Celsjusza istotnie zwiększa przeżywalność larw i nimf w regionach wcześniej dla nich niedostępnych. Coraz cieplejsze wiosny umożliwiają im zakończenie cyklu rozwojowego, który wcześniej był przerywany przez niskie temperatury.

Dodatkowym czynnikiem jest zmiana tras migracyjnych ptaków, które stanowią główny środek transportu larw Hyalomma na duże odległości. W połączeniu z łagodnymi zimami może to prowadzić do powstawania lokalnych populacji zdolnych do rozmnażania. Z punktu widzenia epidemiologii oznacza to konieczność długofalowego monitorowania, a nie traktowania pojedynczych przypadków jako zjawiska incydentalnego.

Jakie działania profilaktyczne mają realne znaczenie dla ludzi i hodowców?

W obliczu pojawienia się Hyalomma szczególnego znaczenia nabiera profilaktyka skierowana do osób mających kontakt ze zwierzętami oraz przebywających na terenach otwartych. Regularna kontrola skóry po pracy w terenie, stosowanie odzieży ochronnej i repelentów może istotnie zmniejszyć ryzyko ukłucia. Warto podkreślić, że Hyalomma często przyczepiają się w okolicach nóg i pachwin, co wymaga dokładnych oględzin.

Dla hodowców kluczowe jest monitorowanie zwierząt pod kątem obecności nietypowo dużych kleszczy oraz zgłaszanie takich przypadków służbom weterynaryjnym lub jednostkom naukowym. Wczesne wykrycie pozwala ograniczyć rozprzestrzenianie się pasożyta i potencjalnych patogenów. Systemowe działania, takie jak narodowe kleszczobranie, pełnią istotną rolę w ochronie zdrowia publicznego, ponieważ umożliwiają szybkie reagowanie zanim zagrożenie stanie się realnym problemem klinicznym.

Źródła:

Artykuł ma charakter informacyjny i edukacyjny. Nie zastępuje porady lekarskiej ani konsultacji ze specjalistą. Treść została opracowana na podstawie aktualnej wiedzy medycznej oraz dostępnych wytycznych i publikacji naukowych.

 

  • Udostępnij artykuł: